czwartek, 27 czerwca 2013

Noc Świętojańska

Kolejny raz Bobek nawiedził spokojną wioskę Samociążek. Tym razem obchodzono tam Noc Świętojańską. Były pokazy pogańskich obyczajów w wykonaniu koronowskich harcerzy, poszukiwanie kwiatu paproci, puszczanie wianków na wodzie.
Wtem zjawił się Bobek ...

Było jeszcze więcej tańców łamańców niż ostatnio:

  I bobkowe usilne zwrócenie na siebie uwagi. Klaun witał się z każdym z osobna, rozdawał dzieciom lizaki, wspólnie wygłupów z największym optymistą imprezy:

 aż w końcu wskoczył na scenę i starał się choć przez chwilę stać gwiazdą Rocka:



poniedziałek, 17 czerwca 2013

Spartakiada



Drużyna Klauna Bobka wzięła udział w Spartakiadzie - turnieju niezwykłych konkurencji sportowych z dużą ilością humoru z okazji
645 urodzin Koronowa . Był konkurs na najszczuplejszy zlepek ludzi- patrząc na brzuszek Bobka nie było szans w tej konkurencji , konkurs na rozbijanie balonów, zawody "lotnicze" papierowych samolocików, przenoszenie wody kieliszkiem z wiadra do kubełka . Były też konkurencje, w których "Bobki" nie dały szans rywalom: rzucanie  gazetami do celu i tor przeszkód z przewrotami hula hop i skakankami. Bobek dziękuje swojej DRUŻYNIE za fantastyczną zabawę a wszystkim uczestnikom Spartakiady za rywalizację na wysokim sportowym poziomie :)
 

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Nowy styl tańca - Łamaniec

8 czerwca Klaun Bobek miał co robić. Najpierw odwiedził dzieciaki we Wtelnie na Pikniku rodzinnym. Tam pomalował dzieciakom twarze i ręce, a tym najbardziej zainteresowanym zrobił tatuaże na nogach. Poprowadził kilka konkursów, jednak na tym nie poprzestał - sam wziął udział w skokach w workach i biegu z nartami.
Czas go gonił nieubłaganie, bo tego dnia obiecał też zagościć na festynie w Wierzchucinie Królewkim.
Jak obiecał tak zrobił. W Wierzchucinie również największym zainteresowaniem cieszył się klauni makijaż. Kolejka była zjawiskowo długa i Bobkowi trudno było wyrwać się choć na chwilę, żeby poprowadzić kilka konkursów. Na szczęście dzielne asystentki pomogły kolorowemu przybyszowi wszystko ogarnąć.
Słońce zaczęło zachodzić i Klaun odjechał do domu. Zanim jednak tam dotarł usłyszał po drodze muzykę - to Szuwarowe Szanty w Samociążku. Bobek rzucił się w wir tańca łamańca aż do przyjścia burzy, która zakończyła całą imprezę.


Dzień Dziecka

Dzień Dziecka w Koronowie 
2013


1 czerwca 2013 roku do koronowskiego 
amfiteatru zawitał Bobek. 
Tym razem jego wejście było bardzo widowiskowe...

Bobek wybiegł zza kulis 
z płonącym kapeluszem, rozsypywał konfetti i rzucał 
w publiczność cukierkami.






Kiedy zgasły race na kapeluszu klauna niemal natychmiast ustawiła się kolejka do klauniego makijażu. Dzieci wybierały przede wszystkim wzór kota, klauna, wilkołaka i motylka.
  


 Bobek regularnie wchodził na scenę by prowadzić konkursy i robić małe zamieszanie.

 
Ze swojej walizki wyciągał rekwizyty do konkursów (jabłka, baloniki, kredki) 
i słodkie nagrody  dla dzielnych maluchów.


Na koniec zmienił się w lokomotywę kręcącą zwierzątka z baloników 
i poprowadził rozbawiony pociąg pełen dzieciaków.
 

Historia Bobka

1 czerwca 2008 roku w Koronowskim Amfiteatrze rozbił się meteoryt pochodzący z Planety Klaunów. Na meteorycie była kapsuła z kolorowym jajkiem, z którego błyskawicznie wykluł się BOBEK. Historia nieco podobna do tej o Supermenie jednak BOBEK istnieje naprawdę :)